DEVELOPMENT
 
O SE-MA-FORZE
W PRZYGOTOWANIU
W PRODUKCJI
W DYSTRYBUCJI 
 
co-operation with Danish
PartyflexFilm
SE-MA-FOR Produkcja Filmowa Poland ~ 93-513 Łódź ~ Pabianicka 34
(+48) 42 681 54 74 ~ mobile: (+48) 606 878 549 ~ E-mail: semafor@pro.onet.pl
 
 
OSCAR dla filmu "Piotruś i wilk" !!!

"Piotruś i wilk" zdobył Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film animowany.

Film jest wspólnym dziełem lódzkiej spólki Se-ma-for Produkcja Filmowa i brytyjskiej firmy BreakThru Films. Reżyserem filmu jest Brytyjka Suzie Templeton. Film otrzymał glówną nagrodę, Kryształ Annecy, oraz Nagrodę Publiczności na ubiegłorocznym Między-narodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Annecy we Francji. Światowa premiera filmu miała miejsce we wrześniu 2006 r. w Londynie, a jego polska premiera kinowa - w listopadzie 2007 r.


REALIZATORZY FILMU "PIOTRUŚ I WILK" DZIĘKUJĄ SERDECZNIE WSZYSTKIM ZA PRZESŁANE GRATULACJE

 

PIOTRUŚ I WILK - BESTSELLEREM !!!

No 1 -
Traffic-club (muzyka)
No 2 - merlin.pl (film)
No 3 - empik.pl (film) "Piotruś i wilk" jest bestsellerem w Empiku - zajął trzecie miejsce w kategorii FILM.

Płyta DVD z filmem "Piotruś i wilk" w polskich sklepach internetowych
Merlin ; Traffic ; empik
Można na niej znaleźć także bonusy - reportaże o tym jak film powstawał i materiały dydaktyczne. Płyta została wydana przez polska filię BreakThru Films.

Mamy nowe zamówienia na płyty Piotruś i wilk z wymienionych sklepów oraz mamy umówionych nowych partnerów. Będziemy musieli pprawdopodobnie zrobić niedługo dodruk plyt ...


Se-ma-for wzbudza pozytywne emocje. Nie dzielimy, ale jednoczymy Polaków. Pisali o nas i naszym Oscarze już chyba wszyscy.


Zarówno z prawa - "Gazeta Polska", "Gość niedzielny"


http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1204724606&dzi=1157370149&katg=

ze środka: "Rzeczpospolita"
 
http://www.rp.pl/artykul/9146,99521.html  

"Dziennik Łódzki"  
http://egazeta.dziennik.lodz.pl/?kalendarzRok=2008&kalendarzMiesiac=03&kalendarzDzien=01

"Gazeta Wyborcza"
 
http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4712418.html 
i jej "Duży format" 
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4981172.html


jak i z lewa: "Przekrój"  
http://przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3563&Itemid=90
i "Przegląd" 
http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kultura&name=294


W Dzienniku.pl mówili o nas: Tomek Bagiński http://www.dziennik.pl/kultura/article138362/Polska_animacja_konczy_dzis_60_lat.html

i najlepszy polski muzyk hip hopowy O.S.T.R.Y http://www.dziennik.pl/kultura/muzyka/article132874/O_S_T_R_Nie_liczy_sie_talent_tylko_silikonowe_piersi.html

DZIĘKUJEMY
WSZYSTKIM ZA ŻYCZLIWOŚĆ I SYMPATIĘ.


Dziekujemy za odwiedzenie naszej strony. 24 lutego było Was ponad 103 tysiące!!! 25 lutego ponad 52 tys.!!! CZUJEMY ŻE JESTEŚCIE Z NAMI.

W przeddzień Wielkiej Gali Oskarowej wszyscy nominowani w kategorii krótkiego filmu animo-wanego spotkali się na 18th Annual Chocolate  Fosca party czyli 18 Czekoladowym Fosca. Przyjęcie odbyło się w domu Renate Kempowski i Paul Demeyera i prowadzone było przez Marilyn Zornado i Libby Simon. To coroczne wydarzenie, zapoczątkowane przez Mike Gribble, współorganiza-tora Spike & Mike festival, początkowo nazywało się Chocolate Oscars, czyli Czekoladowy Oscar, ale ze względu na zastrze-żenienazwy Oscar przez Amerykańską Akademię Filmową zmieniono nazwę na Fosca, postać z Anijam Marv Newland. Czekoladowe Fosca zostały na przyjęciu uroczyście wręczone nominowanym w kategorii krótkiej animacji. Do Polski przyleciały dwa, które otrzymał Adam Wyrwas i Zbigniew Żmudzki. Fotoreportaz z imprezy można obejrzec na stronie portalu AWN.
W podmoskiewskim miasteczku żyje pierwowzór Piotrusia - rozmowa ze Zbigniewem Żmudzkim, koproducentem Piotrusia i wilka, zdobywcy tegorocznego Oskara.

Pewnie wciąż odbiera pan
teraz telefony ...

Stopklatka wywiad ze Zbigniewem Żmudzkim
Mimo problemów, stanęli na wysokości zadania. Opłaciło się. Niemal bezdomny, legendarny Se-ma-for, zrealizował wraz z brytyjskim partnerem film, który 24 lutego 2008 roku, sięgnął po najwyższy filmowy laur, nagrodę Oscara w kategorii Krótkometrażowy Film Animowany. ...


Posłuchaj wywiadu Agnieszki Wyderki z Sylwią Nowak (lalki - Piotrusia i Wilka) - RMF FM

Posłuchaj wywiadu z Adam Ptakiem (koordynator produkcji), Marek Skrobecki (reżyser), Krzysztof Brzozowski (animator) - RMF FM


"To wielki sukces polskiej animacji" / onet.pl

Fotosy z LA: Christopher Wojciechowski /o dużej rozdzielczości do pobrania/
Dziękujemy Ci Krzysztof za ich udostępnienie.

FOTOSY Z FILMU O DUżEJ ROZDZIELCZOŚCI DO POBRANIA
High Resolution Images from the production
Fotosy z planu zdjęciowego o dużej rozdzielczości do pobrania / kliknij na wybrane zdjęcie /
Fotosy: PAULINA MAJDA


Do Los Angeles na wielką Galę Oscarową pojechali przedstawiciele Se-ma-fora reprezentujący nominowany film PIOTRUŚ i WILK w reżyserii Suzie Templeton.


W skład naszej ekipy "Piotrusia i wilka" wchodzą, polski producent, szef studia Se-Ma-For, Zbigniew Żmudzki oraz Adam Wyrwas, główny animator. Oczywiście podczas gali nie zabrakło Suzie Templeton - reżysera filmu, jednego z operatorów - Hugh Gordona oraz brytyjskich koproducentów: Hugh Welchmana i Alana Dewhursta.

       
Łódzka firma odzieżowa PAWIS uszyła i podarowała mi bardzo elegancki smoking, bo taki strój obowiązuje uczestników Gali. To miły gest świadczący o wielkiej sympatii, z jaką Se-ma-for spotyka się w mieście Łodzi. Koledzy z Pawisa nie chcieli, aby powtórzyła się historia sprzed dwudziestu pięciu lat, kiedy to inny łodzianin - Zbigniew Rybczyński miał wielkie problemy z wejściem do Kina Kodak, bo nie miał smokingu. Nie miał też eleganckich butów tylko tenisówki ... - przypomina dziś Żmudzki.
Początkowo na Gali ze strony polskiej miał być tylko producent Zbigniew Żmudzki, ale tuż przed wyjazdem do Los Angeles nadeszła wiadomość od Suzie Templeton, że udało się jej zdobyć jeszcze jedno miejsce dla głównego animatora filmu Adama Wyrwasa. Adamowi pomógł łódzki PRÓCHNIK, który ubrał go w piękny garnitur.


Producenci filmu PIOTRUŚ i WILK: Hugh Welchman i Zbigniew Zmudzki

 


PIOTRUŚ

Reżyser: Suzie Templeton

PIOTRUŚ i WILK w Se-Ma-Forze

Reportaż z planu zdjęciowego nadany przez TELEWIZJĘ KINO POLSKA w programie "Na ekranie i na planie". Telewizja Kino Polska jest oficjalnym sponsorem medialnym filmu "Piotruś i wilk".

27 lutego 2008  Dziennik.pl
zamieścił wywiad z Suzie Templeton.  Rozmowę przeprowadziła łodzianka - Mariola Wiktor


To ona zdobyła dla Polski Oscara


"To, co najbardziej mnie urzekło w łódzkim Se-ma-forze, to nawet nie manualne i artystyczne zdolności animatorów, rzeźbiarzy, malarzy, scenografów, operatorów kamer, grafików komputero-wych, ale przede wszystkim ich pasja, całkowite oddanie pracy, wielki, zaraźliwy entuzjazm" - mówi DZIENNIKOWI Suzie Templeton, która reżyserowała film nagrodzony Oscarem.

MARIOLA WIKTOR: Praca nad 30-minutową animacją baśni symfonicznej Sergiusza Prokofiewa "Piotruś i wilk" zajęła pani aż pięć lat...


SUZIE TEMPLETON: Oryginalna fabuła "Piotrusia i wilka" wymyślona przez Prokofiewa jest bardzo prościutka i zamyka się zaledwie w trzech minutach. My musieliśmy rozciągnąć ją do 30 min, tak jednak by pozostać wiernym autorskiej koncepcji kompozytora. Zgodnie z jego intencją każdemu zwierzęciu podporządkowany był określony instrument muzyczny. I tak oto kaczkę dźwiękowo animował obój, a kota klarnet. Co innego jednak, gdy opowiada się jakąś historię muzyką, a co innego, gdy ta muzyka musi jeszcze współbrzmieć z konkretnym obrazem, plastyką lalki. W wersji kinowej film wyświetlany będzie z normalną ścieżką dźwiękową nagraną wcześniej przez londyńską orkiestrę symfoniczną. Będzie można także oglądać film i słuchać na żywo z towarzyszeniem orkiestry. Realizm lalek i dekoracji jest chwilami tak wielki, ze widz zapomina, że ogląda film animowany. W polskiej animacji na ogół nie przywiązuje się aż takiej wagi do detali.

Ja lubię realistyczne dekoracje. Zanim rozpoczęliśmy zdjęcia, pojechaliśmy do Rosji na dokumentację. Marek Skrobecki, nasz fenomenalny scenograf, którego film "Ichtys" ostatecznie przekonał nas do współpracy z Se-ma-forem, zbudował dekoracje do "Piotrusia i wilka" na podstawie zdjęć małych uralskich miasteczek i albumów rosyjskiego budownictwa. Nie jest to jednak do końca wierna kopia rzeczywistości. Jest w tych dekoracjach także pewna doza metafizyki, poezji i dziwności. W halach Łódzkiego Centrum Filmowego Marek zaprojektował las. Proszę sobie wyobrazić 1700 małych drzewek. Dla 30-centymetrowych lalek ludzkich to ogromny plan. Chodziło nam jednak o oddanie wrażenia wielkości lasu. Kiedy jest się dzieckiem, nawet mały zagajnik wydaje się borem. Wykonanie lalek zwierzęcych nie było wcale łatwiejsze. Sierść i pióra uzyskaliśmy z łódzkich fabryk tekstylnych. Jednocześnie każda z postaci musiała mieć w sobie coś niepokojącego, trochę surrealistycznego. Wykonaliśmy lalki w dwóch proporcjach w stosunku do rzeczywistości 1:5 do planów ogólnych i 1:3 do zbliżeń. Nie muszę wspominać, jak ważne było, by te lalki wyglądały dokładnie tak samo. Wszystko po to, by widz nie poczuł manipulacji. Nawet główny bohater Piotruś był lalką, którą odtworzyliśmy z fotografii realnie istniejącego rosyjskiego chłopca.
Słyszałam od Adama Wyrwasa, który animował Piotrusia, że najtrudniejszym zadaniem było pokazanie psychologicznej niejednoznaczności tej postaci.
Tak. Bo Piotruś przechodzi metamorfozę. Kiedy uwalnia złapanego przez siebie wilka, to z biednego, zahukanego chłopca przeistacza się w prawdziwego bohatera. Inaczej zaczyna się zachowywać i poruszać. Animator musi tę dwoistość lalki uwiarygodnić. Adam bardzo często odgrywał przede mną zachowania Piotrusia w poszczególnych scenach, pokazywał, jak
wyobraża sobie rozmaite sytuacje. Do tego cały czas pracował z muzyką, by idealnie trafić gestem czy ruchem lalki w określony dźwięk. By ułatwić animatorom zadanie, zamiast tradycyjnych storyboardów obrazkowych wykorzystywaliśmy animatiki, czyli sfilmowane kadry z symulacją animacji i dokładnie określoną długością ujęcia.

Jak współpracowało się pani z polską ekipą
?
Fantastycznie! To, co najbardziej mnie urzekło w łódzkim Se-ma-forze, to nawet nie manualne i artystyczne zdolności animatorów, rzeźbiarzy, malarzy, scenografów, operatorów kamer, grafików komputerowych, ale przede wszystkim ich pasja, całkowite oddanie pracy, wielki, zaraźliwy entuzjazm. Ja sama, kiedy pracuję, angażuję się całym sercem w to, co robię. Nie sądziłam, ze spotkam jeszcze kiedyś ludzi podobnie myślących, a to stało się właśnie w Polsce. Oczywiście było mnóstwo problemów na planie. Codziennie trzeba było zmagać się z limitami czasu, pieniędzy, ograniczeniami i uwarunkowaniami technicznymi. Irytowało mnie, że mamy tylko dwóch operatorów, a zdjęcia realizowane były częściowo w halach ŁCF i częściowo w pomieszczeniach Se-ma-fora. Jednak poświęcenie całej ekipy, która pod koniec trwających osiem miesięcy zdjęć pracowała nawet po kilkanaście godzin dziennie, dodawało mi sił. Z Anglikami taki numer na pewno by nie przeszedł... (śmiech). Inaczej jednak nie dotrzymalibyśmy terminów.

Wróćmy jeszcze do samej idei tej muzycznej baśni. Wydaje się pani być bliższa tradycji pokazywania wilka jako symbolu niezależności, dumy i siły niż wcielenia zła, okrucieństwa, podstępu
.
Dla mnie wilk to przede wszystkim symbol wolności, dzikiej i nieujarzmionej przyrody. Od złego wilka z bajek La Fontaine'a wolę tego z powieści Londona czy Kiplinga. Bliższa jest mi fascynacja tym zwierzęciem niż strach przed nim. Myślę, że współczesny człowiek zatracił pierwotną więź z naturą i zwierzętami. Przestał je szanować i rozumieć, a tym samym zagubił gdzieś samego siebie, swoją prawdziwą naturę i siłę. Piotruś dojrzewa do tego, że dzikość ma wartość i prawo do własnego istnienia. Tzw. cywilizacja, która tego prawa odmawia, tępi naszą wrażliwość, odrzuca instynkt, ucieka od zmysłowego postrzegania świata, spontaniczności. Nie przypadkiem las, choć pełen niebezpieczeństw, jest dla Piotrusia miejscem o wiele przyjaźniejszym niż miejska dżungla.


O REALIZACJI FILMU "PIOTRUŚ I WILK"


Fotosy z planu zdjęciowego o duej rozdzielczoci do pobrania / kliknij na wybrane zdjęcie /
Fotosy: PAULINA MAJDA

 "Piotruś i Wilk" został  zrealizowany za pomocą techniki animacji poklatkowej (znanej w Polsce chociażby z Misia Uszatka, Colargola czy filmów Marka Skrobeckiego "DIM" i "Ichthys" a na świecie spopularyzowanej przez twórców serii "Wallace i Gromit" Aardman Animations). Niezwykle lubiana historia z baletu Sergiusza Prokofiewa zdobyła uznanie wśród ponad pięciu pokoleń widzów. Nowa animowana adaptacja autorstwa Suzie Templeton, wyprodukowana przez brytyjską firmę BreakThru Films i polski Se-ma-for, łączy technologię obrazu cyfrowego z tradycyjną animacją lalkową.

Po trzech latach przygotowań i opracowywania dokumentacji przystąpiono do realizacji filmu  "Piotruś i Wilk". Sama produkcja trwała ponad rok. Producenci postanowili zaangażować jedną z wybitniejszych animatorek młodego pokolenia - Suzie Templeton. Jej film "Dog" był nagradzany na całym świecie. Templeton stworzyła kilka szkiców postaci i dekoracji, które stały się inspiracją dla filmowej adaptacji. Następnie razem z Marianelą Maldonado rozpoczęły prace nad scenariuszem.

Tekst narracji w utworze Prokofiewa jest niezwykle poruszający w kontekście muzyki, ale niestety trwa tylko kilka minut. Przenosząc tę historię na duży ekran, zdecydowaliśmy się nie stosować żadnej słownej narracji. Głównie dlatego, żeby nasz film nie był tylko ilustracją do muzyki i aby dać filmowcom możliwość swobody w interpretacji niezwykle bogatej warstwy muzycznej. Każda chwila w opowiadanej historii i wszelkie poczynania postaci muszą być ściśle związane z emocjami wyrażonymi muzyką: czy jest ona śmieszna, czy poważna, czy  z zabawnej przechodzi w złowieszczą. Zanim powstał ostateczny scenariusz, przeszedł on przez piętnaście wersji. Jednym z większych wyzwań było udramatyzowanie skomplikowanej relacji między Piotrusiem i Wilkiem oraz doprowadzenie jej do punktu kulminacyjnego, który poruszy dzisiejszą widownię. Koniec końców Piotruś musi zdecydować czy uwolnić Wilka.

Jeszcze w trakcie pisania scenariusza zaczęliśmy pracę nad scenografią. Akcja filmu rozgrywa się na skraju pięknego lasu i w nędznym, przygnębiającym miasteczku gdzieś na Uralu lub Syberii. Jak we wcześniejszych filmach Suzie Templeton, tu również dekoracje były bardzo realistyczne, a do ich wykonania użyto naturalnych materiałów i surowców. W odróżnieniu od typowych animacji lalkowych, które mają nieco teatralny charakter, nasze dekoracje były podobne do dekoracji używanych w filmach fabularnych. Prace nad scenografią zapoczątkowała Jane Morton, scenograf w filmach "Ratcatcher" i "Morvern Callar", ale już na początku okresu przygotowawczego musiała zrezygnować ze względów zdrowotnych. Wtedy projektowaniem dekoracji zajął się Marek Skrobecki, który w Se-ma-forze zrealizował wcześniej kilka znakomitych filmów lalkowych (reżyseria i scenografia). Pomysły związane ze scenografią doprowadziły do budowy dekoracji niestosowanych wcześniej w animacji. Stworzono las, który miał długość 22 metrów i szerokość 16 metrów, z 360-stopniowym horyzontem, 1700 drzewami i tysiącami krzewów, trawą, kamieniami i niebem.

Znalezienie studia, zajmującego się animacją, o wrażliwości i umiejętnościach pozwalających na realizację tak ambitnego przedsięwzięcia, nie było łatwe. Po przejrzeniu setek propozycji  z całego świata Suzie Templeton i Alan Dewhurst znaleźli idealnego partnera - nagrodzone Oscarem polskie studio Se-ma-for w Łodzi. "Prace Se-ma-fora zrobiły na nas ogromne wrażenie. Zarówno pod względem estetyki, jak i wykonania. To było dokładnie to, czego szukaliśmy" - mówi Dewhurst. Podpisano umowę  i przystąpiono do realizacji największej w historii animacji koprodukcji polsko-brytyjskiej.

Wraz z rozwojem scenariusza i projektów plastycznych można było przystąpić do tworzenia scenopisu obrazkowego tzw. storyboardu. Twórcy zdecydowali się na wykorzystanie grafiki komputerowej i stworzenie trójwymiarowego animatic - roboczej wersji filmu z użyciem uproszczonych modeli postaci, dekoracji i ruchów kamery zmontowanych do muzyki Prokofiewa. Po wielu miesiącach prac ten właśnie animatic był podstawą dla właściwej animacji. 

Muzyka do filmu została przygotowana z udziałem znakomitej orkiestry symfonicznej Philharmonia Orchestra pod dyrekcją Marka Stephensona. Dyrygent i Suzie Templeton chcieli pełnej charakteru, barwnej interpretacji z wyraźnie zaznaczonymi partiami solowymi odpowiadającymi postaciom w filmie. 24-ścieżkowe nagranie miało miejsce w kościele All Hallows Church w Londynie. Następnie nagranie muzyczne przestudiowano nuta po nucie i rozpisano w tabelach klatka po klatce. Animatorzy wiedzieli dokładnie, która nuta przypada na którą klatkę,  tak by animacja była doskonale  zsynchronizowana z muzyką.

Kiedy przeniesiono produkcję do Polski, można było w końcu przystąpić do stworzenia postaci filmowych. Lalki powstały w skali 1:5 do planów ogólnych i 1:3 do zbliżeń. Najpierw rzeźbiono prototypy głów postaci, a następnie całej sylwetki. Niektóre postacie miały kilka głów z różnym wyrazem twarzy (na przykład Piotruś podekscytowany, zdziwiony). Twarze i dłonie wykonano z silikonu, aby osiągnąć efekt naturalnej skóry. Ciała postaci zrobiono z lateksu, który okrywa przegubową konstrukcję. Każda postać ma oczy, zęby i język. Włosy i futro - w przypadku zwierząt - (oczywiście sztuczne) były nakładane pojedynczo pęsetą, warstwa po warstwie. Ubrania i buty dla każdej postaci wykonano oddzielnie. W końcu, jak prawdziwi aktorzy, lalki zostały przygotowane do występów przed kamerą. Różnica polega na tym, że w tym filmie wykorzystano wiele duplikatów lalek, a praca trwała niejednokrotnie aż na siedmiu planach jednocześnie. Najważniejsze było, aby uzyskać realistyczny ruch w animacji. Lalki musiały grać mimiką twarzy, gestami i ruchami. Najtrudniejszą sceną była walka Piotrusia z Wilkiem. Żeby uzyskać animację tak wysokiej jakości, całą lalkę - jej korpus, kończyny i wszystkie detale, łącznie z palcami, włosami - przesuwa się delikatnie i fotografuje. Ten proces trzeba powtórzyć 25 razy, na każdą 1 sekundę filmu. W całym filmie animatorzy musieli ustawiać lalki ponad 44 tysięcy razy. W filmie jest 420 ujęć - każde trwa średnio 100 klatek lub 4 sekundy. Średnio na realizację jednego ujęcia potrzeba było pół dnia na przygotowanie planu i jeden dzień na same zdjęcia. Praca nad niektórymi wyjątkowo trudnymi ujęciami trwała czasami aż tydzień.

Historię filmowano poklatkowo, używając aparatów cyfrowych Canon i obiektywów Nikon. To połączenie pozwoliło uzyskać niezwykle wyrazisty obraz i detale o rozdzielczości prawie 13 megapikseli na klatkę. Tak małe i lekkie aparaty, w odróżnieniu od kamer filmowych, można ustawiać w najtrudniej dostępnych dekoracjach i mocować  w bardzo niekonwencjonalny sposób, co umożliwia innowacyjny i pełen charakteru sposób filmowania. W produkcji wykorzystano też jedno urządzenie motion-control, które pozwoliło na realizację najbardziej spektakularnych ujęć w filmie, jak to, kiedy ptak leci w dół i ląduje na ziemi. To ujęcie - jak i wiele innych ujęć w tym filmie - należało  sfilmować kilkakrotnie, za każdym razem dodając nowe elementy.

Każdy aparat był podłączony do komputera na planie, a dane z aparatu były przetwarzane przez program do animacji, dzięki czemu animatorzy mogli zobaczyć efekty swojej pracy. Każde ujęcie zatwierdzone przez Suzie Templeton było przekazywane ekipie postptodukcyjnej. Tam usuwano z obrazu konstrukcje podtrzymujące lalki, tło blue screen zastępowano elementami dekoracji oraz poprawiano błędy. Następnie dodawano efekty wizualne jak śnieg, mgła i krople wody. Po zatwierdzeniu, ujęcia montowano oraz przetwarzano zgodnie z wymogami reżysera. Większość prac postprodukcyjnych wykonano w Se-ma-forze w Polsce, ale część i końcowy montaż w studio Storm w Oslo. W międzyczasie przygotowywano wielowarstwową ścieżkę dźwiękową z efektami. Do pokazów z orkiestrą na żywo, jak w trakcie premiery w Royal Albert Hall w Londynie, używana jest tylko ta ścieżka z efektami. W pokazach kinowych, telewizyjnych i DVD stosuje się pełny zapis muzyki i efektów dźwiękowych synchronizowany z obrazem.

I tak skończył się pięcioletni okres pracy. Zainspirowana cudowną muzyką Prokofiewa niezwykle oryginalna wizja Suzie Templeton została wzbogacona wspaniałymi umiejętnościami i pracą ponad 200 osób w Polsce, Wielkiej Brytanii i Norwegii. Wersja filmowa "Piotrusia i Wilka" jest dostępna dla widzów na całym świecie.

Fotosy z planu zdjęciowego o duej rozdzielczoci do pobrania / kliknij na wybrane zdjęcie /
Fotosy: PAULINA MAJDA

  

 
ROK 2008 ROKIEM POLSKIEJ ANIMACJI - pokazy polskich filmów w USA

Rok 2008 został ogłoszony Rokiem Polskiej Animacji przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej. Organizatorem jubileuszu jest Polskie Wydawnictwo Audiowizualne.

Nieoficjalna inauguracja Roku Polskiej Animacji odbyła się za ocanem, w "CIVIC THEATRE of ALLENTOWN" w mieście Allentown w Pensylwanii, USA. 1-go stycznia w ramach programu European Animated Favorites odbyły się dwie projekcje pod hasłem Polish Animation Favorites: Se-ma-for Studios through the Years 1947 - 1999 i 1999 - 2007, na które złożyły się filmy wyprodukowane w łódzkim Se-ma-forze w latach 1947-1999 i w latach 1999-2007. Projekcje poprzedziła prelekcja na temat polskiego filmu animowanego.

Organizatorem nieoficjalnego pokazu inaugurującego Rok Polskiej Animacji są:South Side Film Institute, South Side Film Festival, Civic Theatre of Allentown,, Se-ma-for Produkcja Filmowa, Filmoteka Narodowa oraz duński PartyflexSystem.


"This program is not Disney or Pixar, but will offer something for everybody" -  anonsują program  amrykańscy organizatorzy.

European Animated Favorites

"A collection this complete has never before screened anywhere!"

Not Rated, 1 hr 48 min

In the 19th Street Theatre
527 N. 19th Street, Allentown

Jan. 1, only!
4:00 & 7:00

Program Polish Animation Favorites Se-ma-for Studios through the Years 1947 - 1999 i 1999 - 2007 został przygotowany przz prezesa  Se-ma-fora Zbigniewa Żmudzkiego i od wielu lat związanego z Se-ma-forem Pawła Partykę /duński PartyflexSystem/. Paweł Partyka corocznie reprezentuje Se-ma-for na międzynaodowym festiwalu filmowym South Side Film Festival w Leghigh Valley, jest członkiem festiwalowego jury oraz prowadzi animacyjne workshopy i seminaria na temat obecności Hansa Christiana Andersena w filmie animowanym. W roku 2008 na festiwalu SSFF w Pensylwanii pokazane zostaną dwa nowe filmy animowane wyprodukowane w koprodukcji Se-ma-for/Partyflex: "Świteź" Kamila Polaka i "Radostki" Magdaleny Osińskiej.

NEWS Ruszyła oficjalna strona filmu "Good News, Bad News" w reżyserii Kacpra Shikeli. To kolejny debiut młodego twórcy w Se-ma-forze. Film opowiada historię, która pokazuje świat, w którym ludzie żyją nie mając nadziei na lepszą egzystencję. Świat, który podzielony jest na tych, którzy mają władzę i pieniądze, i tych którzy nie posiadają nic. Jednak pewnego dnia wszystko staje się możliwe ...

Technika filmu oparta jest na zdjęciach aktorskich, a tak nagrany obraz jest następnie przetwarzany za pomocą komputera - aktorzy są deformowani i wklejani w przygotowaną wcześniej scenografię. Planowana premiera filmu to kwiecień 2008. Na stronie można zobaczyć trailer filmu, zapraszamy do oglądania:

www.goodnewsbadnews.eu

NEWS We just completed the official website of the movie Good News, Bad News directed by Kacper Shikeli. It is another debut of a young creator in Se-ma-for. Good News, Bad News tells a story of the world, where people live without hope for better existence. The world divided between those who have power and money and those who have nothing. But one day everything become possible ...

The technique of the movie is based on actors footage. Than the material is post produced - actors are deformed and pasted into stenography. First screening is planned on April 2008. View the movie trailer on: www.goodnewsbadnews.eu

Platynowe Koziołki Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! dla studia Se-ma-for

Nagroda specjalna 25. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! - Platynowe Koziołki - przyznana została w tym roku Se-ma-forowi za całokształt dorobku w dziedzinie filmu animowanego dla dzieci, a szczególnie za filmową kreację najwspanialszego z polskich misiów - Misia Uszatka.

Miś Uszatek jest jedną z najważniejszych ikon polskiej sztuki dla dziecka. Jak każdy maluch, Miś staje wobec wielkich - z dziecięcej perspektywy - problemów i wyzwań. Radzi sobie z nimi, bo chociaż mały, potrafi być odważny i rozważny. Uszatek w każdej sytuacji myśli pozytywnie, potrafi działać w grupie przyjaciół.
Filmowy wizerunek Misia jest przesycony ciepłem, emanuje przyjaźnią. W świecie małego bohatera króluje szlachetność i szczerość, nie ma w nim zaś śladu zgiełku, agresji czy przemocy. Świat Uszatka jest może odległy od dzisiejszych realiów, ale ważny jako wzorzec dla najmłodszych, którzy tworzyć będą rzeczywistość jutra. Rzeczywistość rozwijającą się tak dynamicznie, że pięćdziesięciolecie małego Misia urasta do rangi symbolu stabilności i bezpieczeństwa, tak potrzebnych wszystkim. Nie tylko małym dzieciom. Platynowe Koziołki przyznawane są na Festiwalu Filmów Młodego Widza od 2002 roku. Wręczane są za wybitne osiągnięcia artystyczne w polskim filmie dla dzieci i młodzieży. Organizatorzy chcą w ten sposób promować twórczość filmową dla młodego odbiorcy i podkreślać ogromną rolę filmu w kształtowaniu osobowości dziecka. Pierwszą laureatką Platynowych Koziołków była Maria Kaniewska reżyser dubbingu, filmów fabularnych i telewizyjnych, a także spektakli teatralnych, autorka "Awantury o Basię" (1959) oraz "Szatana z siódmej klasy" (1960). Laureatami nagrody byli także Hanna Polak i Andrzej Celiński twórcy nominowani do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej za krótkometrażowy film dokumentalny "Dzieci z Leningradzkiego"; Stanisław Jędryka, autor "Wakacji z duchami", "Paragon, gola!", "Podróży za jeden uśmiech" czy też "Stawiam na Tolka Banana" oraz Dorota Kędzierzawska, autorka "Jestem".
A  

Fontanna - pomnik Misia Uszatka

Postawienie pomnika Uszatkowi zaproponowali podczas jednej z audycji dziennikarze Radia Łódź. Pomysł podchwycili także dziennikarze łódzkiej telewizji (TVP 3), a prezydent Łodzi poprosił o pomoc Zakład Wodociągów i Kanalizacji w realizacji projektu. Stąd propozycja wybudowania pomnika - fontanny Misia Uszatka. Łodzianie mogli w internetowym głosowaniu na stronach Radia Łódź i gazety Echo Miasta wstępnie wybrać lokalizację fontanny.

Większość osób biorących udział w plebiscycie uważała, że Miś Uszatek powinien stanąć w Pasażu im. Józewskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie ul. Piotrkowskiej. Łodzianie znają ten pasaż lepiej jako pasaż przy pałacyku Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Projekt pomnika - fontanny Uszatka to efekt współpracy architekta Radosława Kurzypa z Plus-Artu, który zaproponował jak ma wyglądać fontanna oraz dwojga rzeźbiarzy - Magdaleny Walczak i Marcina Mielczarka, którzy zaprojektowali figury Misia i jego przyjaciół: Króliczka, Prosiaka i Psa Kruczka. Postacie są zgodne z tymi filmowymi lalkami które trzydzieści dwa lata temu zaprojektował Zbigniew Rychlicki - scenograf serialu.

Uszatek ma stanąć w centrum fontanny, która ma być dla niego niejako oprawą i jednocześnie miejscem zabaw jego przyjaciół. Figury bohaterów filmu będą odlane z brązu, który zostanie poddany przez rzeźbiarzy odpowiedniej obróbce. Wieczorem fontanna z ciekawym układem dysz będzie efektownie oświetlona.

Jeśli ostatecznie zostanie zaakceptowana lokalizacja fontanny przez Radę Miasta, będzie mógł powstać jej szczegółowy projekt. Następnie w ciągu najbliższych miesięcy - w pracowni rzeźbiarskiej zostaną wykonane gliniane i woskowe modele dużych figur Misia i jego przyjaciół, a potem ich odlewy w brązie. Fontanna powinna być oddana do użytku wiosną 2008 roku.

RADOSTKI w PRODUKCJI
Magdalena Osińska: Film "Radostki" jest przede wszystkim przeznaczony dla publiczności dziecięcej. Jest wielką pochwałą dzieciństwa, opowiada o radości płynącej z bycia dzieckiem. Jest to opowieść o miłości widzianej oczyma dziecka, o tym, że jeśli ludzie się kochają to nawet rzeczy pozornie nieosiągalne stają się możliwe. Obok niczym nie skrępowanej zabawy film stara się również przemycić odpowiedź na najważniejsze pytanie: "Czym jest miłość?". .
.. więcej

www.radostki.com
Ruszyła oficjalna strona filmu "RADOSTKI" w reżyserii Magdaleny Osińskiej. Strona została przygotowana w dwóch językach, więc także anglojęzyczni fani Se-ma-fora będą mogli się więcej dowiedzieć o najnowszej produkcji. Prezentowany jest między innymi zwiastun filmu oraz klipy z postępów produkcji, czyli jak oni to robią. Dla każdego odwiedzającego możliwość ściągnięcia ikonek oraz tapet w dziale prezenty.Strona będzie bieżąco aktualizowana i wzbogacana o kolejne materiały. Zapraszamy do odwiedzenia!
NEWS JOYETS in production
The film "Joyets" is mainly aimed at a child audience, although I hope that adults will enjoy it too. It is a fascinating story about the happiness of being a child and a great admiration of childhood. The intensity of a child's emotions and their personal and unconstricted view of life inspire the plot. This project is trying to recreate the extremely vivid world of a child's imagination and to answer the fundamental question 'What is love?'

The website www.radostki.com for my forthcoming film "JOYETS" is up and running. It is in two languages, so English speaking fans can also get to know more about this new production. Visitors can watch the trailer and a short 'making of' documentary. There is also the possibility to download wallpaper and icons to their computers. Our website will be updated frequently. We invite you to visit it.

Protest-song w obronie Misia Uszatka
Nasz protest-song w obronie Misia Uszatka ukazał się na portalu YouTube. Po kilku dniach obejrzało go 7500 osób. Widmo eksmisji zmobilizowało naszych młodych artystów do nakręcenia teledysku. Projekt powstał przy współpracy Balbiny Bruszewskiej (realizuje w Se-ma-forze swój debiut filmowy Miasto Płynie) z młodym twórcą muzyki hip-hopowej z Łodzi Elektrycznym Węgorzem. To już drugi zaangażowany projekt tej pary (pierwszym wspólnym filmem był teledysk w obronie naszych lasów w Rospudzie).

Zdjęcia do teledysku trwały dwa dni. Montaż - jedną noc. Klip miał premierę pod koniec czerwca w Filharmonii Łódzkiej, podczas konferencji prasowej dotyczącej festiwalu "Kolory Polski".

Teledysk został także zaprezentowany podczas sesji Rady Miasta Łódź i został entuzjastycznie odebrany. Radni przyjęli uchwałę, w której zobowiązali prezydenta do zajęcia się sprawą wytwórni i pomocy w znalezieniu lokalizacji. Se-ma-for zaproponował lokalizację w starej elektrociepłowni EC-1, gdzie David Lynch i Marek Żydowicz tworzą Centrum Kultury Fundacji Sztuki Świata. Radni oraz Pan Marek Żydowicz zaakceptowali naszą propozycję. Czekamy na decyzję magistratu. Budynek ma odpowiednią halę oraz pomieszczenia na pracownie plastyczne oraz komputerowe, i co najważniejsze jest w dobrym stanie. Można wchodzić i kręcić kolejne produkcje.

 NEWS Film PIOTRUŚ i WILK zdobył główną nagrodę - KRYSZTAŁ ANNECY oraz nagrodę publiczności na najważniejszym światowym festiwalu filmów animowanych w Annecy we Francji. Annecy dla animacji jest tak ważne jak Cannes dla filmu aktorskiego. Jest to wielki sukces naszego studia Se-ma-for gdzie zrealizowano wszystkie prace - lalki, dekoracje, zdjęcia i postprodukcję cyfrową. Już sama nominacja do konkursu w Annecy jest wielkim wyróżnieniem. W ubiegłym roku był tam pokazywany w oficjalnej selekcji film z Se-ma-fora "Ichthys" - Marka Skrobeckiego. Marek w "Piotrusiu i wilku" był scenografem. W obu filmach głównym animatorem był Adam Wyrwas. Więcej ...

 NEWS MIŚ USZATEK W JAPONII. W Japonii została uruchomiona strona internetowa o "Misiu Uszatku"  www.oyasumi-kumachan.com. Uszatek w tym kraju nazywa się KUMACHUN (Kuma-czan). Serial jest rozpowszechniany przez firmę EDEN ENTERTAINMENT, INC. Japończycy są zainteresowani udziałem w produkcji nowych filmów z Misiem. Nie wiadomo czy to będzie serial czy raczej film pełnometrażowy. Miś Uszatek jest znany w wielu krajach. Poza Polską najpopularniejszy jest w Finlandii gdie nazywa sie Nalle Luppakorva
i w Słowenni - Medvedek Uchec ...
Więcej ...

NEWS W niedzielę 13 maja MIŚ USZATEK odwiedził mieszkańców Łodzi na ul. Piotrkowskiej. Miś był gościem Daro Stańczuka z RMF CLASSIC. Miś zwierzał się w radiu, że od września czeka go eksmisja i jak ktoś mu nie pomoże to chyba pod mostem będzie mieszkał. Budynek, gdzie ma siedzibę Se-ma-for ma nowego właściciela, który nie zamierza dłużej wynajmować lokali Se-ma-forowi. Na Piotrkowskiej Miś wzbudził sensację wśród przechodniów, każdy chciał mu uścisnąć dłoń i życzyć powodzenia w szukaniu nowego domku. Foto-relację z tej akcji przygotował TONY CAPPUCINO.

NEWS Złoto w kategorii Reklama Tv na Festiwalu KTR (klubtwórcówreklamy) dla filmu zrealizowanego w Se-ma-forze dla GREENPEACE Polska.

 

MIASTO PŁYNIE w PRODUKCJI
Film animowany dokumentalno-musicalowy.
Balbina Bruszewska:
"Robimy film animowany o tym, co dzieje się za oknem. O tym, co widzimy jak idziemy rano po bułki, co dzieje się gdy wracamy do domu ciemnym zakamarem gdzie niekiedy jakiś pies szczeknie na nas dupą, albo znajdziemy na ziemi krew z nosa. Łódź to miasto specyficzne - pełne kamienic-widm które dryfują w dziwnie zagospodarowanej przestrzeni jak odarte straszydła w łachmanach, pełne ludzi którzy dokadś zmierzają i codziennie walczą z porywistym nurtem, ... więcej
ŚWITEŹ in PRODUCTION
On a tempestuous night a coach battles through the dark forests of 19 th -century Poland . The galloping horses start at something in the darkness, the coach loses control and smashes deep into the woods. A young traveller emerges from the wreckage, the coachman and the horses having fallen into a deep sleep. Dazed, he staggers further into the woods ... more

cick for preview
  PIOTRUŚ I WILK w DYSTRYBUCJI
25 min, lalkowy, reż. Suzie Tempelton. Ekipa produkcyjna liczyła ponad sto osób. Film powstał w koprodukcji studia Se-ma-for Produkcja Filmowa z brytyjską firmą BREAKTHRU FILMS PRODUCTION
 
Suzie Templeton:
"Piotruś i Wilk" napisany przez Prokofiewa po to, by uczynił muzykę klasyczną przystępniejszą dla dzieci, ... więcej

ICHTHYS in DISTRIBUTION
16 minutes, colour
short puppet animation of world known director - Marek Skrobecki. His films gained many prestigious awards on numerous film festivals. And also this time, the film will surely surprise the spectators with its unique form and content.

 

AWARDS & FESTIVALS
1. First Prize Narrative Short Work in Ottawa International Animation Festival 2005; 
2. Honorauble Diploma – Krakow Film Festival 2005:
3. Bronze Jabberwocky – International Film Festival ETIUDA – ANIMA;.
... more


ABOUT ICHTHYS: "For fans of Kafka and fine dining, ... more    PISANO O ICHTHYS: "Dla wielbicieli Kafki i dobrej kuchni, .....więcej

You can buy ICHTHYS DVD NTSC on American site INDIEFLIX

 
HIGH RESOLUTION
IMAGES
VIDEO
CLIPS