|
"Maska" to najnowszy film animowany reżyserów i animatorów lalkowych, Braci Quay, z muzyką Krzysztofa Pendereckiego. Scenariusz filmu jest adaptacją powieści Stanisława Lema o tym samym tytule. Akcja "Maski" toczy się w zaawansowanym technologicznie, ale jednocześnie feudalnym świecie. Piękna Duenna została stworzona po to, aby wypełnić pewną misję. Jednakże będzie musiała dokonać wyboru, pomiędzy wywiązaniem się z zadania do którego została powołana a miłością.
„Na początku była ciemność i zimne płomienie i huk przeciągły, wywołujące odrętwienie, respekt i strach” - tym zdaniem rozpoczyna się poruszające opowiadanie Stanisława Lema o niezwykłej sile oddziaływania. Opowiada ono o maszynie skonstruowanej i zaprogramowanej tak, aby zabić człowieka, który odważył się zwrócić przeciwko królowi. W miarę jak rośnie świadomość maszyny zaczyna ona zdawać sobie sprawę ze swojej kobiecości. Jej osobowość ma złożony rodowód - jest jednocześnie duenną (przyzwoitką), sierotą i księżniczką. Zakochuje się w swojej ofierze, ale musi nieodwołalnie wyruszyć za nią w pogoń i ją zamordować. „Panna młoda i rzeźnik” w jednej osobie, rozdarta między uczuciem i koniecznością spełnienia obowiązku narzuconego przez króla. Nie wie czy jest w stanie go spełnić, czy uczucie jest silniejsze od tego, jak jest zaprogramowana. Kiedy w końcu znajduje ukochanego on już nie żyje. Obejmuje go i zostaje z nim. " Śnieg przestał padać. Upodobnił mnie do otoczenia, niczym suknia ślubna, której nigdy nie założyłam. I leżałam tak w świetle i ciemności przez dwa dni i dwa lata śnieżycy, która pokryła nasze łoże prześcieradłem nie tajającym. A dnia trzeciego, roku trzeciego wzeszło słońce." Film opowie tę historię obrazami, ale pojawi się w nim również niespotykana w krótkich filmach Braci Quay narracja słowna (głosem Magdy Cieleckiej), będąca autorską adaptacją tekstu Lema.
"Ten film różni się od naszych wcześniejszych realizacji, które prowadziły widza obrazami; nie była to wędrówka wyznaczana słowami. Ten film naprawdę tworzy z obrazów opowiadanie, które należy śledzić, czyli jej podróż i to, jakie znalazła rozwiązanie czy też próbowała znaleźć rozwiązanie tego, co się w niej działo. Jest maszyną śmierci, ale mogłaby być maszyną kierującą się uczuciem. W to się nie wgłębialiśmy, ponieważ początkowo miał być to film posiadający wyłącznie warstwę wizualną. Potem zaczęliśmy zapisywać miejsca, którym odpowiadały (Stephen) /nad którymi unosiły się (Timothy) poszczególne fragmenty tekstu, a potem nagraliśmy głos i zaczęliśmy go umieszczać w filmie. I nagle uświadomiliśmy sobie, że za każdym razem, kiedy w jakieś miejsce wkładaliśmy głos, zaczynało to działać, pozwalało opowieści rozwijać się. A potem powiedzieliśmy sobie: O, jakie to niesamowite! Opowieść nabierała kształtu. I to nas urzekło, a zatem podążyliśmy w tym kierunku."
"Muzyka Pendereckiego towarzyszyła naszemu dorastaniu . Dla nas nie jest typowa muzyka filmowa. To jak świat, w którym film żyje"
Małgorzata Sady
|
|