See this page in english / french

O Se-ma-forze

 

W roku 2010 obchodziliśmy kilka ważnych rocznic związanych z polską animacją. 100 lat temu powstał pierwszy eksperymentalny, lalkowy film animowany „Walka żuków”, nakręcony przez Władysława Starewicza i wtedy rozpoczął prace przy pierwszym filmie z fabułą „Piękna Lukanida”. 50 lat temu studio przyjęło nazwę Se-ma-for a 10 lat temu powstało nowe studio, prywatne, po likwidacji wytwórni państwowej.

Władysław Starewicz – pionier animacji lalkowej realizował swoje filmy jeszcze przed I Wojną Światową. Kręcił je najpierw w Kownie, potem w Moskwie, a po rewolucji bolszewickiej we Francji. W roku 1912 miała miejsce moskiewska premiera jego pierwszego filmu z fabułą „Piękna Lukanida”. Starewicz to jedyny Polak, który stworzył gatunek filmowy – animację poklatkową lalkową. Jest niestety zupełnie nieznany w swojej ojczyźnie, chyba dlatego, że w czasach PRL nie można było podważać informacji z Wielkiej Encyklopedii Radzieckiej, że Starewicz to rosyjski animator, w dodatku taki który uciekł z Rosji przed bolszewikami do Francji.

Początki animacji w kraju to film „Za króla Krakusa” z 1947 roku. Od jego premiery liczy się historia studia SE-MA-FOR i historia polskiej animacji. Zenon Wasilewski (1903-1966) - reżyser i animator tego filmu jeszcze przed wojną dał się poznać jako malarz, karykaturzysta i rysownik prasowy, publikujący swe prace w “Cyruliku Warszawskim” i “Szpilkach”. Z tego okresu pochodzą karykatury, w  których wykorzystał postacie wykonane z plasteliny. Pierwsze poważniejsze próby z animacją lalkową też pochodzą sprzed wojny, ale z kręconego wtedy “Króla Krakusa” nie zachował się żaden ślad.

Po wojnie Wasilewski, jak wielu innych filmowców znalazł się w Łodzi, gdzie ulokował się przemysł filmowy. Prawdopodobnie już w 1946 roku rozpoczął prace przy realizacji pierwszego filmu lalkowego. Pracownię urządził we własnym mieszkaniu przy ulicy Radwańskiej.

W książce Antoniego Bańkowskiego i Sławomira Grabowskiego wydanej z okazji 50 lecia Se-ma-fora zamieszczono wspomnienia asystenta operatora Wacława Fedaka tak opisującego pracę przy „Krakusie”:

„Niewielki zespół rwał się do pracy, nie mając wielu podstawowych narzędzi, no i pełnej wiedzy o tej nieznanej technice filmu animowanego. Kilkunastoosobowy zespół entuzjastów animacji prześcigał się w pomysłach na rozwiązanie licznych problemów technicznych i  artystycznych.

Lalki były wykonywane z najprzeróżniejszych materiałów – drewna, gipsu, drutu, gumy, a nawet chleba. Wymyślano różne sposoby mocowania lalek na planie, to na śrubki wkręcane w stopki lalek spod dekoracji, gdzie zwykle musiał tkwić któryś z pracowników, to na zaciski, to znów na sprężynujące zatrzaski, które z  taką siłą uderzały w podłoże, że odklejały się elementy dekoracji lub łamały konstrukcje lalek.

Stara kamera “Erneman” została przystosowana do zdjęć poklatkowych, wykorzystując przyciąganie ziemskie, a mianowicie – na koło zamachowe kamery został nawinięty sznurek, z przywiązanym na samym końcu 2 kg ciężarkiem. Po zwolnieniu specjalnej blokady ciężarek spadał w dół, pociągając sznurek, a ten rozwijając się powodował pełny obrót koła, naświetlając jedną klatkę filmu. Zrobienie następnej klatki wymagało ponownego nawinięcia sznurka na koło. Takim sposobem, klatka po klatce powstawał film “Za króla Krakusa”.

Ten czarno-biały film trwał 18 minut. Premiera odbyła się na jesieni 1947 roku i było to duże wydarzenie. Krytycy chwalili Wasilewskiego, za inwencję, dowcip. Oczywiście film teraz już trochę trąci myszką, ale błędem byłoby ocenianie filmów archiwalnych według dzisiejszych standardów.

Takie były początki - prehistoria Se-ma-fora.

Od tamtych lat w Se-ma-forze powstało ponad 1400 filmów (w tym około 800 lalkowych), które zdobyły na całym świecie kilkaset nagród i wyróżnień, na czele z dwoma OSKARAMI, za film Tango Zbigniewa Rybczyńskiego w 1983 r. i „Piotruś i wilk” Suzy Templeton w 2008 r.

Oprócz wielu reżyserów i animatorów, w różnych okresach istnienia Studia współpracowali z nim polscy artyści i twórcy różnych dziedzin sztuki: kompozytorzy – Krzysztof Penderecki, Krzysztof Komeda, Michał Urbaniak, Piotr Hertel,Janusz Hajdun, Marek Wilczyński, Jerzy Matuszkiewicz, Piotr Marczewski, Waldemar Kazanecki, Zofia Stanczewa, Andrzej Rokicki, Adam Walaciński, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Wojciech Lemański; scenarzyści Sławomir Grabowski, Antoni Bańkowski, Adam Ochocki, Czesław Janczarski, Marek Nejman, Maria Kossakowska; scenografowie: Zbigniew Rychlicki, Adam Kilian, Karol Baraniecki, Edward Lutczyn, Eryk Lipiński...

Najpierw Se-ma-for zasłynął jako pierwsza i jedyna w Polsce wytwórnia filmów lalkowych, aby wkrótce rozwinąć pełny wachlarz swoich możliwości twórczych we wszystkich gatunkach, także w dokumencie i fabule. Wspomnieć należy o bardzo popularnych lalkowych serialach dla dzieci: „Miś Uszatek”, „Przygody misia Colargola”, „Pingwin Pik-Pok”, „Trzy misie”, „Maurycy i Hawranek”, „Kolorowy świat Pacyka”, „Muminki”, „Czarnoksiężnik z Krainy OZ”, „Plastusiowy pamiętnik” itd. W Se-ma-forze powstawały też seriale rysunkowe dla dzieci „Przygody kota Filemona”, „Zaczarowany ołówek”, „Przygód kilka wróbla Ćwirka” oraz filmy eksperymentalne (m. in. Zbigniewa Rybczyńskiego, Stefana Schabenbecka, Hieronima Naumana).

Studio istniało pod różnymi nazwami – najpierw było to Studio Filmów Kukiełkowych "Filmu Polskiego", później Oddział Filmów Lalkowych łódzkiej wytwórni filmowej, potem samodzielne Studio Filmów Lalkowych w Tuszynie, od 1960 r. Studio Małych Form Filmowych Se-ma-for, od 1990 r. Studio Filmowe Semafor. Po decyzji o likwidacji państwowego Studia Filmowego Semafor, w listopadzie 1999 r. grupa realizatorów z tej instytucji, pod przywództwem producenta Zbigniewa Żmudzkiego, założyła spółkę prawa handlowego, która wprawdzie nie jest następcą prawnym, ale kontynuatorem programowym i ideowym słynnego państwowego studia. W nazwie Spółki: „Se-ma-for” Produkcja Filmowa, nawiązano do tradycji, używając starego, sprzed roku 1990, logo „Semafora”. Przewodniczący Komitetu w piśmie z dn. 16.12.1999 r. zaakceptował zamiar występowania spółki pod nazwą „SE-MA-FOR”.

Se-ma-for, pomimo różnych zawirowań istnieje i ma się dobrze, realizuje coraz więcej filmów, zwłaszcza debiutów absolwentów łódzkiej Szkoły Filmowej. Dwa lata temu studio przeniosło się z ulicy Pabianickiej na ulicę Targową 1/3 do pofabrycznego budynku warsztatowego starej elektrociepłowni EC1. Dwa lata temu powstała też Fundacja Filmowa Se-ma-for, która uzyskała status organizacji pożytku publicznego. Do ważnych zadań fundacji należy prowadzenie Muzeum Bajki Se-ma-fora, gdzie zwiedzający mogą zobaczyć lalki i dekoracje ze słynnych animacji, sprzęt filmowy, mogą wysłuchać ciekawych opowieści o tym jak się realizuje filmy i zobaczyć je na ekranie. Muzeum cieszy się wielką popularnością, w roku 2009 odwiedziło je ponad 15 tysięcy gości.

 

 

Krótka historia Se-ma-fora

 

Początki - 1947 -1960

Początki Se-ma-fora sięgają roku 1947, kiedy to w prywatnym mieszkaniu w Łodzi przy ul. Radwańskiej plastyk Zenon Wasilewski przy pomocy przyjaciół - entuzjastów animacji zrealizował pierwszy lalkowy film animowany Za króla Krakusa. Premiera miała miejsce na jesieni 1947 r. W ten sposób powstało Studio Filmów Kukiełkowych "Filmu Polskiego".

Kolejnym etapem rozwoju Studia było utworzenie Oddziału Kukiełkowego w ramach łódzkiej Wytwórni Filmów Fabularnych. Jego siedzibą była najpierw piwnica pod halą zdjęciową a później hala pofabryczna. W styczniu 1950 r. został uruchomiony w WFF Oddział Filmów Rysunkowych.

W 1956 r. Oddział Filmów Kukiełkowych został przekształcony w samodzielne Studio Filmów Lalkowych z siedzibą w Tuszynie k. Łodzi.

Główni twórcy, którzy debiutowali w tym okresie to Zenon Wasilewski, Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, Edward Sturlis, Jerzy Kotowski, Lidia Hornicka, Janina Hartwig.

W 1959 roku zrealizowali swoje pierwsze filmy Tadeusz Wilkosz (późniejszy twórca Colargola i Pik-Poka), Lucjan Dembiński (późniejszy główny realizator serialu z Misiem Uszatkiem) i Wacław Kondek.

 

Studio Małych Form Filmowych - 1960 - 1990

W 1960 roku ówczesny dyrektor Ryszard Brudzyński wprowadził w życie szerokie plany realizacji w studio filmów krótkometrażowych, nie tylko animowanych. Proponował pracę młodym absolwentom łódzkiej Szkoły Filmowej, którzy mieli szansę na debiut. Zmieniono nazwę wytwórni na Studio Małych Form Filmowych Se-ma-for i rozpoczęły pracę łódzkie oddziały przy ulicy Pabianickiej i Bednarskiej. W tym samym roku powstają pierwsze filmy wycinankowe i rysunkowe.

W latach 60-tych debiutowali między innymi w animacji: Zofia Ołdak, Daniel Szczechura, Kazimierz Urbański, Alina Kotowska, Andrzej Piliczewski, Ryszard Brudzyński, Katarzyna Latałło, Zbigniew Czernelecki, Stefan Schabenbeck,Henryk Ryszka, Ludwik Kronic, Stanisław Lenartowicz

Debiuty w innych gatunkach (filmy aktorskie, eksperymentalne i dokumentalne): Roman Polański (film Ssaki), Jadwiga Kędzierzawska, Janusz Nasfeter, Janusz Morgenstern, Janusz Majewski, Andrzej Kondratiuk, Jerzy Antczak, Stefan Matyjaszkiewicz, Jerzy Passendorfer, Marek Nowicki, Andrzej Brzozowski, Janusz Kubik, Jan Laskowski, Wadim Berestowski, Władysław Ślesicki, Wojciech Marczewski.

W latach 60-tych rozpoczęto realizację słynnych seriali: lalkowy Miś Colargol, rysunkowy Zaczarowany ołówek czy aktorski, dla dorosłych Klub Profesora Tutki. Seriale dla dzieci powstawały także w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiatych: lalkowe Miś UszatekTrzy misiePingwin Pik-PokMuminki rysunkowe Kot FilemonPrzygód kilka wróbla Ćwirka, plastelinowe Plastelinki i aktorskie np. Przyjaciel wesołego diabła. Debiuty z lat siedemdziesiątych to przede wszystkim reżyserzy poszczególnych odcinków seriali: Marian Kiełbaszczak, Dariusz Zawilski, Teresa Puchowska-Sturlis, Krystyna Kulczycka, Eugeniusz Ignaciuk, Janusz Galewicz, Jadwiga Kudrzycka, Ryszard Szymczak, Jerzy Stępień,Wacław Fedak, Danuta Adamska - Strus, Eugeniusz Strus, Ireneusz Czesny.

Na początku lat siedemdziesiątych pojawili się w Se-ma-forze młodzi eksperymentatorzy: Józef Robakowski, Zbigniew Rybczyński, Ryszard Waśko, Władysław Wasilewski, Janusz Połom, Hieronim Neumann, Jerzy Kopczyński,Stanisław Śliskowski. Największe sukcesy festiwalowe odnosiły filmy Zbigniewa Rybczyńskiego Nowa książkaTango - pierwszy Oscar dla studia.

Debiutowali w studio przyszli fabularzyści: Krzysztof Nowak, Filip Bajon, Krzysztof Krauze, Andrzej Brzozowski Lata osiemdziesiąte to kolejny napływ zdolnych twórców: Zbigniew Kotecki, Józef Piwkowski, Grzegorz Rogala, Andrzej Barański, Piotr Dumała, Jerzy Łukaszewicz, Andrzej Warchał, Leopold Rene Nowak, Marek Skrobecki, Krzysztof Rynkiewicz i animatorzy lalkowi Wojciech Gierłowski, Krzysztof Brzozowski i Adam Wyrwas.

 

Studio Filmowe Semafor - 1990 - 1999

W roku 1990 ówczesny dyrektor Jacek Gwizdała doprowadził do zmiany nazwy studia na "studio Filmowe Semafor". Wytwórnia miała odtąd realizować także duże filmy pełnometrażowe w tym aktorskie. Niestety plany te się nie udały. Powstały tylko dwa animowane filmy pełnometrażowe „Siedmiomilowe Trampki Krzysztofa Rynkiewicza i Mamo czy kury potrafia mówić Tadeusza Wilkosza i Krystyny Krupskiej. W polskiej animacji nastąpił zastój produkcyjny spowodowany wycofaniem się Telewizji Polskiej z realizacji seriali dla dzieci. Powstały też konkurencyjne studia prywatne. Najlepsze filmy z tego okresu to DIM Marka Skrobeckiego, O największej kłótni Zbigniewa Koteckiego (realizowany dla poznańskiego Telewizyjnego Studia filmów Animowanych), seria Nerwowe życie Piotra Dumały i pierwsze odcinki serialu Mordziaki Mariana Kiełbaszczaka.

W latach 90 przy realizacji programów telewizyjnych pracował późniejszy reżyser filmów fabularnych Piotr Trzaskalski.

W listopadzie roku 1999 Komitet Kinematografii podjął decyzję o likwidacji państwowego studia Semafor.

 

Se-ma-for Produkcja Filmowa - od grudnia 1999 roku

Spółka została zarejestrowana w Sądzie Gospodarczym w Łodzi, 20 grudnia 1999 roku.

Oprócz animacji lalkowej (film „Ichthys”, „Fantastyczny sklep z kwiatami”, „Piotruś i wilk”, „Danny Boy”, „Maska”) w studio powstają inne gatunki – animacja 2D (film „Caracas”, „Radostki”, „Powrót”) czy łączące różne techniki (film „Świteź”, „Miasto płynie”). Kręcone są też filmy dokumentalne np. poetycki film „Z głębokości wołam...” na podstawie pamiętników dzieci z łódzkiego getta czy „Treser żuków” – opowieść o Władysławie Starewiczu.

Wśród realizatorów współpracujących z nowym studiem znajdują się między innymi: Marek Skrobecki , Balbina Bruszewska , Wojciech Gierłowski, Anna Błaszczyk, Paweł Partyka, Daria Kopiec, Kamil Polak, Anna Cywińska, Jacek Łechtański, Marta Pajek, Paulina Majda, Krzysztof Brzozowski, Adam Wyrwas, Andrzej Jaroszewicz, Mikołaj Jaroszewicz, Marian Kiełbaszczak, Suzie Templeton, Bracia Quay…

 

Fundacja Filmowa Se-ma-for – od czerwca 2008 roku

Fundacja posiada status Organizacji Pożytku Publicznego, dzięki czemu może uzyskiwać dochody z 1% odpisów podatkowych z przeznaczeniem na cele statutowe.

 

Website design by AgataDesignStudio | Copyright 2010 @ Se-Ma-For