“HEART in the WALL”
Fundacja Filmowa Se-ma-for przygotowała projekt pełnometrażowej animacji opartej na motywach chopinowskich. Film w reżyserii Balbiny Bruszewskiej przeznaczony do dystrybucji kinowej na całym świecie ma być gotowy za dwa lata.
Tworząc scenariusz autorka odwołała się do znanych wydarzeń z życia kompozytora lecz interpretuje je na swój sposób. Dynamiczna i nowocześnie wyprodukowana historia ma zerwać ze stereotypem Chopina jako melancholijnego, chorowitego młodzieńca i trafić nie tylko do miłośników muzyki klasycznej, ale też do szerokiej widowni.
90–minutowa produkcja powstająca przy ul. Targowej w Łodzi to prawdopodobnie największe przedsięwzięcie w historii polskiej animacji.
„Serce w murze” (“Heart in the Wall”) to sugestywna historia niezwykłej przyjaźni, tak silnej, że mogącej pokonać wszelkie ograniczenia w czasie i przestrzeni. Dzięki magicznemu pamiętnikowi współczesna dziewczyna, żyjąca w 2010 roku, nawiązuje kontakt z młodym Fryderykiem Chopinem spędzającym w Szafarni wakacje 1824 roku. To wydarzenie zmienia na zawsze życie obojga bohaterów.
Fryderyk, chory i obarczony tysiącami zaleceń lekarza, w tym nakazem przebywania na świeżym powietrzu nie jest zachwycony perspektywą spędzenia wakacji na wsi. Jest załamany, podobnie jak Ester, którą prześladuje wizja czekającego ją po wakacjach egzaminu poprawkowego w szkole muzycznej. Ostatnią rzeczą o jakiej marzy jest ćwiczenie gam podczas wakacji. O ile bardziej wolałaby biegać po polach, skakać przez płoty i wspinać się po drzewach.
Dlatego właśnie wakacje w Szafarni wydają się obojgu największą karą. Niespodziewanie magiczny świat, który odkrywają o wiele przewyższył ich oczekiwania. Przyjaźń która początkowo rozkwita między nimi, zmienia się w silne uczucie. Wraz z upływem czasu wspomnienia o wakacjach w Szafarni pozostają dziecięcymi marzeniami.
Estrer rozpoczyna karierę jako pianistka a Fryderyk opuszcza Polskę na zawsze. Bohaterów dościga nieuchronna dorosłość a wspomnienia blakną, lecz okazuje się że nie jest łatwo wyzwolić się od wpływu fascynacji z dzieciństwa. Co więcej historia, w najmniej oczekiwanym momencie, ożywa raz jeszcze. Teraz staje się jasne jak realne i namacalne jest ich relacja oraz ile naprawdę znaczą dla siebie nawzajem.
Historia tocząca się w dwóch wymiarach czasowych, przenosi nas w świat magicznych wakacji i przygód, które w pięknej scenerii tajemniczego wiejskiego dworu przeobrażają się w romantyczną opowieść na pograniczu snu i jawy. To historia o dziecięcych marzeniach i o uczuciach, które mogą pokonać dystans 200 lat.
